O Autorze

Autorem strony jest Marek: 37 letni inżynier jakiego kredyt nie przekroczył nigdy kwoty większej jak statystyczne 2250 złotych.

Jak wyjść z długów

  Współczesny świat pieniądza nie zostawia suchej nitki na dłużnikach. Zwłaszcza w sytuacjach, wydawać by się mogło, bez wyjścia, w których dosłownie kredyt pogania kredyt. Trudno wydostać się z absurdalnej pułapki, jaką szykują nam banki. Mając do spłacenia zaległe raty i dodatkowo na głowie brak pieniędzy - zwykle zaciągamy kolejny kredyt w innym banku lub bierzemy pożyczkę. O popełnionym tym samym błędzie dowiadujemy się dopiero w chwili, gdy zamiast jednej małej raty, mamy do spłacenia dwie duże.

  Jak więc wydostać się z takiej sytuacji? Wiadomo - kredyt i pożyczkę trzeba spłacić, inaczej ciążyć nad nami będzie widmo komornika, straty mieszkania, samochodu czy innych wartościowych rzeczy. Prostym rozwiązaniem jest zwyczajnie niebranie pożyczek - ale co zrobić, kiedy już to zrobiliśmy?

  Przede wszystkim nie panikować i nie biec od razu do kolejnego banku po następną pożyczkę czy kredyt, bo zamkniemy tym samym błędne koło. Konieczne jest też odpowiednie planowanie wydatków i odpowiedzialne wydawanie pieniędzy. Zamiast poświęcać je na rzeczy nam niepotrzebne, przeznaczmy je na spłatę raty. Dodatkowo można podjąć się drugiej pracy lub poprosić o pomoc rodzinę, nie zaszkodzi też, kiedy zlikwidujemy swoje karty kredytowe.